Przetańczyć życie? Czemu nie? Szkoła tańca w Sopocie, trener personalny kurs w Gdańsk

Tańczyć czyli żyć!

Przetańczyć z tobą całą noc… – śpiewała kiedyś słynna, polska gwiazda. Jest to zresztą jedna z wielu piosenek, i to nie tylko w polskiej kulturze, która traktuje o tańcu. I nie jedno takie dzieło sztuki. Taniec bowiem we wszystkich kulturach jest, i zapewne będzie. Co więcej – od wielu lat sukcesywnie wzrasta jego popularność, i to zarówno wśród tych, którzy „dryg do tańca” mają, jaki tych, którzy „ruszają się niczym słoń w składzie porcelany”. Taniec wyzwala endorfiny, sprawia, że nie tylko lepiej się czujemy pod względem psychicznym, ale też znacznie lepiej wyglądamy. I, paradoksalnie, wcale nie musimy mieć szczupłej figury modelki, by poruszać się lekko i z wdziękiem. Przeciwnie – wielu „puszystych” ludzi robi furorę na parkiecie.

 Ucz się, ucz…

Jeśli jednak niej jesteśmy Johnem Travoltą, i nie mamy tyle gracji jak on, nie oznacza to wcale, że taniec jest dziedziną dla nas zamkniętą. Że nie możemy tańczyć. Nie tylko jak on ale i, kto wie, może nawet lepiej. Pomoże nam w tym na przykład szkoła tańca w sopocie czy – jeśli wolimy uczyć się indywidualnie – trener personalny kurs w gdańsku. Dzięki nim nasze życie będzie jak taniec. A może raczej, zamiast toczyć się bezwładnie po koleinach życia – będziemy mogli przetańczyć nasze życie.

 

Author: pansupler.pl